White stripes

23:19:00

"Nie wiem jak ty, mało ludziom wierzę
Mam wrażenie, że się gubią, kiedy mówią szczerze
Czuję, czuję, że pulsują moje bzduromierze
Pierzesz cudze brudy, kiedy mandżur swój upierzesz?"

Hej! Dzisiaj kolejny post, który będzie o szczerości. Do pewnego momentu myślałam, że tylko ja przestaje w 100% wierzyć ludziom, odnośnie ich opowieści na temat własnego życia. Przez długi okres ślepo wierzyłam w to, co ludzie którzy mnie otaczają mówią i byłam pewna, że jest to prawda. Niestety z wiekiem człowiek staje się mądrzejszy i widzi pewne nieścisłości w przekazywanych wersjach. Dlaczego więc ludzie koloryzują rzeczywistość? Robią to nieświadomie , czy celowo żeby nie wyjść na nieudacznika? Czy może po to aby lepiej brzmiała przekazywana historia a w ten dana osoba staje się królem/królową imprezy. Przez ostatni czas stałam się tak nie ufną osobą, że każdą opowiedzianą historię traktuje z przymrużeniem oka. Sama generalnie przestałam mówić o sobie, zwierzać się. Chyba dotarłam do takiego etapu swojego życia , że przestałam potrzebować rozmów odnośnie swojej osoby z wieloma znajomymi. Odpowiadam zdawkowo, nie rozwijam się, nie czuje potrzeby ciągłego rozwlekania i gadania na jeden temat. Nie ważne, czy jest to sprawa sercowa, czy sprawy finansowe i irytuje mnie gdy ktoś wymusza na mnie rozmowy o tym. Jak będę chciała, to sama to zrobię, jeżeli nie, to po prostu to uszanuj. Męczą mnie ciągłe paplaniny odnośnie jednego tematu np faceta, bo zrobił tak a powinien zrobić tak. Ok, może powinien ale jak już mówisz, to trzeci raz w ciagu godziny, to zaczynają mi opadać powieki. Tak samo tyczy się , to facetów, gdy słyszę historię rodem z filmu romantycznego albo sains fiction, to wiem, że nic podobnego nie miało miejsca ten chłoptaś próbuje zwrócić na siebie uwagę słuchaczów, aby połechtać swoje ego. Nie rozumie i chyba nigdy nie zrozumie takich zachowań, dlatego nie wierze we wszystko co słyszę i filtruje informacje, czasami o pewnych sprawach nawet nie pamiętam, nie chce zaśmiecać swojej głowy takimi historiami. :)
Pozdrawiam was! 




























Top - Zara , Shorts - H&M, Shoes- Bershka

You Might Also Like

5 komentarze

  1. Ludzie ubarwiają codzienność, bo są zbyt nudni i nic się u nic nie dzieje. Takie jest chyba najprostsze wytłumaczenie. A odbiorcy powinni filtrować odbierane informacje. Chyba, ze są łatwowierni - wtedy już nic nie da się zrobić, a znam takie osoby.

    Świetna sesja! Miejsce na zdjęcia jest dość oryginalne ;) I ma klimat.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znajm niestety zbyt wiele osób które lubią sobie dopowiadać :) ale to ich problem bo w moich oczach tylko tracą a oboje zawsze i tak wiemy co jest prawda a co nie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepraszam za błąd w pisowni ale było już za późno żeby edytować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. często ludzie ubarwiają codzienność, niestety. Znam takich i jest ich sporo.. ;/
    Co do stylizacji - rewelka uwielbiam pasiaki :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl

Like me on Facebook

Flickr Images