Summertime sadness

21:09:00

Hej! Dzisiaj kolejny post. Chciałabym w nim poruszyć jeden temat, którego do końca nie potrafię zrozumieć. Dlaczego ludzie (przynajmniej Ci których znam), gdy zaczynają związki z drugą osobą nagle jakby znikają. Ciężko jest się z nimi umówić, ciągle nie mają czasu i kisną w swoim pełnym słodkości światku kompletnie zapominając , że facet jest a jutro może go nie być i wtedy co? Po dwóch miesiącach po rozstaniu w totalnej rozsypce będą szukać przyjaciół.
Przyjaciela,który wtedy ma być 24h na dobe, ciągle w kontakcie i najlepiej z telefonem w ręce lub razem spędzając praktycznie każdy wieczory ( wieczory zawsze są najtrudniejsze po rozstaniach) przy butelce wybornego alkoholu. Sama byłam w kilku związkach i uważam, że przyjaźń jest równie ważna i nie można sprowadzać jej na boczny tor. W życiu nigdy nie wiemy kiedy i w jakim momencie będziemy i kogo będziemy potrzebować. Również rozumie to, że człowiek jest wtedy maksymalnie zaabsorbowany drugą osobą, bo czuje te łaskoczące "motylki"w brzuchu ale w którymś momencie te motylki umierają i już nie potrzebujemy spędzać każdej chwili z partnerem. Potrzebujemy wtedy nawet głupiego wyjścia z bliską koleżanką na zakupy, czy gdziekolwiek indziej po to żeby zatęsknić za tą drugą osobą. Jednej rzeczy której nie rozumie najbardziej, jest totalna zmiana samej siebie, zainteresowań i właściwie wywraca do góry nogami całe swoje życie dla faceta. Facet zabrania chodzenia w ulubionych spodniach i nagle spodnie trafiają do kosza. Lubi krótkie i blond włosy? Hymm a co mi szkodzi! Obetnę do połowy pleców swoje czarne włosy i szybko skocze do fryzjerki na rozjaśnianie. Brązowe oczy? W sumie i tak mam wadę wzorku więc kupie soczewki, które są w tym kolorze. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że taki facet nic do danej kobiety nie czuje, po prostu znalazł sobie zapatrzoną w niego dziewczynę, która jest tzw plastelina i ulepi z niej taką dziewczynę jaką sobie wymarzy. Wielokrotnie wiedziałam tego typu związki i najgorsze było pocieszanie tej biednej osoby , która nie wiedziała co zrobiła źle, bo przecież zrobiła dla niego wszystko. Zdecydowanie za dużo! Nie wolno tak robić! Każda z nas jest wyjątkowa na swój sposób i każda z nas znajdzie na swojej drodze faceta, który do szaleństwa pokocha nas takie jakie jesteśmy. 

Przez tak absorbujące i dosyć toksyczne związki, które trwają długo również tracimy bliskie osoby a dokładniej w momencie, gdy facet zabrania widywać się swojej dziewczynie z bliskimi osobami nawet rodziną. Niestety straciłam tak osobę, której naprawdę bardzo mi brakuje, bo jakby nie patrzeć jesteśmy bliską rodziną i wychowywałyśmy się razem a ja traktowałam ją jak siostrę. W pewnym momencie swojego życia wyjechała do Anglii i poznała tam swój ideał, drugą połowę. Przez pierwsze parę miesięcy było w porządku a potem nagle kontakt się urwał. Usunęła facebooka, instagrama, zmieniła numer telefonu i nie było z nią żadnego kontaktu. Odcięła się od ludzi gdy po pół roku czasu powróciła do social medii i przyjechała do Polski na tydzień nie dało się z nią skontaktować a od jej siostry dowiedziałam się , że jest zmanipulowana i ślepo zakochana w swoim obecnym facecie. Straciłam już jakąkolwiek nadzieję na to, że kiedykolwiek zamienię z nią parę zdań jak 2 lata temu. Teraz muszę się po prostu z tym jakoś pogodzić. Choć nie powiem. Ciężko jest... 

Pozdrawiam was gorąco i życzę udanego weekendu! :*

















You Might Also Like

0 komentarze

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl

Like me on Facebook

Flickr Images