Live is life.

22:12:00

Kolejny post, bardziej po to aby wyładować złą energię i odreagować ostatnio dość stresujący czas. Tak wiem, kolejny raz smęcę, że nic się nie układa i jest tylko źle. Odpowiedz na to jest dosyć prosta. Nie będę owijać w bawełnę i pisać jak jest cukierkowo, fantastycznie i udawać kogoś kim nie jestem. Wiem, że mnóstwo osób to robi, bo przecież ludzi szczęśliwych lepiej się czyta i lepiej się na nich patrzy ale do rzeczy. Nie każdy ma takiego pecha, że trafia na staż, po tygodniu dowiaduje się, ze właścicielka traci lokal, zamyka działalność i nagle stażystka staję się jej workiem treningowym a sodówa bycia szefową uderza jej do głowy. Wiem, że takie są czasy, ze tacy są ludzie i trzeba mieć twardy tyłek, niestety czasami po prostu ma się ochotę wyć, bo cholera nic nie idzie tak jak mało się nadzieje, że pójdzie. W takich sytuacjach bardzo łatwo robi się również selekcje ludzi ważnych w swoim życiu. Bardzo szybko ludzie w momencie gdy ktoś ma problem wypinają się brzydko mówiąc dupą. Nie wspierają i głoszą swoje mądrości bez wyciągnięcia pomocnej dłoni a mają taką możliwość. Niestety bardzo przykro mi , to stwierdzić ale większość naszego społeczeństwa potrafi tylko brać, nie ofiarując kompletnie nic w zamian. Nawet tak pozorne i niby łatwe słowo :"dziękuję", niektórym niestety nie potrafi przejść przez gardło, jakby co najmniej było zrobione z żyletek przecinających gardło. Czas i własnie tego typu sytuacje rozbijają tą bankę mydlaną złudzeń i pokazują jak bardzo możemy się pomylić, co do osób niby tak bliskich i tak dobrze przez nas znanych. Przecież spędzaliśmy z nimi mnóstwo czasu od dzieciństwa lub od czasu liceum, czy studiów i co? No własnie. Nic. Pustka. Nagle stajemy się osobami nic nie ważnymi, bo gdy nie ma interesu i nagle to nam dzieje się krzywda znajomość dobiega końca. Jestem naprawdę nie poprawną marzycielką skoro wierzę w to, że znajdę w ludziach odrobinę uczuć, empatii, wyrozumiałości i jakichkolwiek dobrych emocji. Karcę siebie samą za życie taką nadzieją każdego dnia. Ciągle powtarzam sobie, żeby przestać przywiązywać się do ludzi i przejmować nimi skoro i tak pozostaną tylko kolejnym przecinkiem w naszym życiu. Tylko jakoś opornie mi to idzie. Wypadałoby w końcu z tym skończy.

Zdjęcia nie są rewelacyjne ale i tak zapraszam do oglądania :)
Dobranoc!











You Might Also Like

3 komentarze

  1. Hej głowa do góry! U każdego człowieka bywają lepsze i gorsze dni ale po tych gorszych i naprawdę beznadziejnych z reguły zawsze wychodzi słońce :) Poza tym trudne i złe sytuacje uczą nas chartu ducha, bo zawsze może być gorzej, pamiętaj o tym :) A co do ludzi, hmm, ludzie są tylko ludźmi i trzeba mieć oczy szeroko otwarte i być bardzo wyczulonym na to z kim się zadajesz. Niestety jest tak jak mówisz, większość patrzy na korzyści i żeby im było jak najlepiej. Jest to smutne ale prawdziwe, bo żyjemy w nieciekawych czasach i w nieciekawym kraju, jednak cieszmy się z tego co mamy i wierzę, że wokół Ciebie również są wartościowi ludzie, którzy zawsze Ci pomogą :)
    A co do zdjęć, to już nie przesadzaj ale są naprawdę ładne a ty jesteś bardzo fotogeniczna! Pozdrawiam Cię serdecznie! :)

    http://marta-zacny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia! masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Katalog blogów

Katalog-blogow.pl

Like me on Facebook

Flickr Images